Awokado (Persea americana)  to wiecznie zielony krzew lub drzewo, którego początki uprawy sięgają 8000 lat p.n.e. Owoce tej rośliny charakteryzują się wysoką wartością odżywczą oraz właściwościami prozdrowotnymi. Dlatego też nikogo nie powinien dziwić ogromny boom na awokado, który obserwujemy już od dobrych kilkunastu lat.

W sensie botanicznym owoc awokado to jednonasienna jagoda. W jego wnętrzu znajduje się miękki, zielonkawy miąższ, który otacza jedno, duże nasiono, potocznie nazywane pestką. Trzymając się sztywno definicji, nie powinniśmy go tak nazywać, jednak skoro tak już się przyjęło, to i ja pozwolę sobie zamiennie używać tych dwóch określeń.

Przepołowiony owoc awokado. W jego wnętrzu znajduje się zielonkawy miąższ oraz sporych rozmiarów nasiono, potocznie nazywane pestką.
Przepołowiony owoc awokado.

W kuchni wykorzystywany jest miąższ, natomiast pestka zazwyczaj ląduje w koszu. Chociaż coraz częściej jej los toczy się zupełnie inaczej, ponieważ wraz z trendem na jedzenie awokado, pojawił się również trend na jego uprawę z pestki. Dosyć długo opierałam się tej modzie, ale nadszedł taki czas, że i ja jej uległam. 🙂

Zabierając się za własną uprawę awokado, sugerowałam się sposobami, które można znaleźć w sieci. Dlatego Ameryki w tym temacie nie odkryję, ale prezentując poniższy tutorial chciałabym dodać kilka faktów i spostrzeżeń, które mogą mieć istotne znaczenie dla pomyślności opisywanego tutaj procederu. 🙂

Zanim zaczniesz uprawę awokado z pestki…

  1. Jaką odmianę wybrać?

Awokado to gatunek mocno zróżnicowany, w którym wyróżnia się trzy podgatunki (typy): meksykański (subtropikalny), gwatemalski (semitropikalny) oraz zachodnioindyjski (tropikalny)  Natomiast w ich obrębie oraz w wyniku ich krzyżowania powstało ponad 100 odmian. Obecnie rynek awokado zdominowany jest przez dwie odmiany – Fuerte i Hass. Dlatego można być niemal pewnym, że na sklepowej półce spotkamy właśnie je. 
Odmiana Fuerte jest mieszańcem podgatunku gwatemalskiego oraz meksykańskiego. Owoce tej odmiany są duże, ciemnozielone, mają kształt gruszkowaty i gładką, błyszczącą skórkę. 
Odmiana Hass należy do typu gwatemalskiego. Jej owoce są średniej wielkości, mają ciemną skórkę, wpadającą w odcienie fioletu, brązu, lub czerni. Powierzchnia skórki jest szorstka i zdrewniała.

Porównanie dwóch najbardziej popularnych odmian awokado. Po lewej odmiana Fuerte, a po prawej odmiana Hass.
Dwie najbardziej popularne odmiany awokado. Po lewej większa odmiana Fuerte, a po prawej mniejsza odmiana Hass.
Przepołowione dwie najpopularniejsze odmiany awokado. Po lewej odmiana Fuerte, a po prawej odmiana Hass.
Wnętrze dwóch najbardziej popularnych odmian awokado. Po lewej odmiana Fuerte, po prawej odmiana Hass.

Pestki obu powyższych odmian można śmiało wykorzystać do własnej uprawy, chociaż wydaje się, że dla osób dopiero rozpoczynających tę przygodę, odmiana Fuerte może być nieco łatwiejszą opcją. Jej nasiona są większe i mniej zwarte, niż u odmiany Hass. Łatwiej przygotować je do skiełkowania, ponadto kiełkują w szybszym czasie niż nasiona odmiany Hass.

2. Poczekaj, aż owoc awokado będzie dojrzały

Jak to ocenić? Poprzez dotyk i obserwację. Dojrzałe awokado jest miękkie, ale jednocześnie sprężyste w dotyku. Ponadto można usunąć szypułkę i spojrzeć na miejsce, w którym się znajdowała. Powinno ono mieć kolor zgaszonej żółci. Kolor zielony oznacza, że awokado jest jeszcze niedojrzałe, natomiast brązowe sugeruje, że jest już przejrzałe. Miąższ z niedojrzałego owocu jest twardy i niesmaczny, natomiast pestka może być jeszcze niezdatna do kiełkowania. A co z pestką z przejrzałego awokado? Nadaje się do uprawy, pod warunkiem, że nie jest zepsuta. 

Niedojrzałe (po lewej) oraz dojrzałe (po prawej) awokado odmiany Hass.
Niedojrzałe (po lewej) i dojrzałe (po prawej) awokado odmiany Hass.

3. Nie zwlekaj zbyt długo z wysianiem pestki

Uważa się, że nasiona awokado po wyjęciu z dojrzałego owocu zachowują zdolność kiełkowania przez około miesiąc czasu. A niektóre źródła podają, że jeszcze krócej, bo tylko 2-3 tygodnie. Tak krótka żywotność wynika z faktu, że są to nasiona typu recalcitrant, czyli nieznoszące odwodnienia lub tolerujące odwodnienie tylko częściowe. Gdy zawartość wody w takich nasionach spadnie poniżej pewnej krytycznej wartości, tracą one swoją żywotność, a tym samym i zdolność do kiełkowania. Poprzez zastosowanie odpowiednich warunków przechowywania, tj. niskiej temperatury i bardzo wysokiej wilgotności powietrza – można znacząco wydłużyć ich życie, nawet do kilkunastu miesięcy. Czyli teoretycznie, jeżeli chcemy przechowywać pestkę przez dłuższy czas, to powinniśmy ją włożyć do lodówki. Jednak najbezpieczniej jest wykorzystać pestkę, w ciągu kilku dni od jej wydobycia z owocu. Wtedy można być pewnym, że skiełkuje.

4. Bądź cierpliwy

Czas kiełkowania pestek awokado jest długi – wynosi od kilku, do nawet kilkunastu  tygodni. To jak szybko zobaczymy pierwsze oznaki kiełkowania, zależy od sposobu, jaki do tego wybraliśmy. To oczywiste, że szybciej dostrzeżemy kiełkowanie pestki umieszczonej w wodzie, niż w glebie. Ostatecznie jednak czas potrzebny na uzyskanie dorodnej siewki będzie podobny zarówno dla jednej, jak i drugiej metody.  

5. Rozmiar ma znaczenie

Staraj się wybierać pestki, które wyglądają zdrowo i dorodnie. Unikaj małych pestek. Najlepsze będą średnie lub duże. Większe nasiono, to więcej substancji zapasowych, które są wykorzystywane podczas kiełkowania. Wykorzystując dobrze wykształcone nasiona, zwiększamy szanse na pomyślne skiełkowanie pestki, a także możemy liczyć na krótszy czas kiełkowania, a następnie szybszy wzrost i rozwój siewki. Zważywszy, że proces kiełkowania jest długi, to warto dobrze przyjrzeć się pestkom, które chcemy wykorzystać do uprawy i zrobić ich odpowiednią selekcję.

7. Co przyspiesza kiełkowanie?

Kiełkowanie pestki awokado można przyspieszyć poprzez: 

  • usunięcie łupiny nasiennej,
  • odcięcie górnego i/lub dolnego fragmentu pestki,
  • skaryfikację, czyli celowe uszkodzenie powierzchni pestki, np. za pomocą stalowej szczotki.

Czy któraś z metod jest lepsza od pozostałych? Jeszcze nie wiem, bo na razie usuwałam tylko łupinę. Jeżeli ktoś chciałby się skusić na odcinanie fragmentu pestki, to ważne jest, aby odciąć dosłownie jej koniuszek. Wielkość odcinanych fragmentów można podejrzeć na rycinie poniżej. Decydując się na odcięcie fragmentu pestki, trzeba mieć jednak świadomość, że w ten sposób przyspieszymy jej kiełkowanie, ale jednocześnie otwieramy “wrota” dla patogenów. Czyli może się zdarzyć, że nacięta pestka zacznie pleśnieć lub gnić. Jednym słowem – metoda dla ryzykantów. 🙂

Rysunek przedstawiający budowę nasiona awokado oraz sposoby na przyspieszenie kiełkowania pestki awokado.
Rysunek zaczerpnięty z artykułu, który można znaleźć tutaj.

W jaki sposób skiełkować pestkę awokado?

Kiełkowanie pestek awokado możemy przeprowadzić w wodzie lub w glebie. Woda daje możliwość nieograniczonego podglądania tego co dzieje się z pestką, dlatego warto wybrać tę metodę.

Kiełkowanie w wodzie

  1. Za pomocą noża nacinamy owoc awokado wzdłuż jego dłuższej osi. Rozdzielamy dwie połówki. Z jednej z nich wyciągamy pestkę. Podczas przepoławiania awokado staramy się nie naciąć pestki. Drobne skaleczenia nie spowodują, że pestka stanie się niezdolna do kiełkowania. Jednak takie uszkodzenia to wrota dla potencjalnych patogenów, więc w dalszej perspektywie zwiększamy ryzyko gnicia lub pleśnienia pestki. 
  2. Pestkę myjemy pod bieżącą wodą – może być ciepła. 
Przygotowanie pestki awokado do kiełkowania.
Przygotowanie pestki awokado do kiełkowania rozpoczynamy od jej wyciągnięcia z miąższu i dokładnego umycia.

3. Usuwamy łupinę nasienną, potocznie nazywaną skórką. Staramy się zrobić to delikatnie, tak aby w jak najmniejszym stopniu uszkodzić pestkę. Aby ułatwić sobie obieranie pestki można spróbować kilku trików, np. moczyć ją przez dobę w wodzie lub wręcz odwrotnie, pozostawić na kilka godzin do wyschnięcia. Druga opcja dobrze się sprawdza w przypadku odmiany Fuerte. Po kilku godzinach leżenia w temperaturze pokojowej łupina na pestce zaczyna pękać, dzięki czemu można ją łatwo usunąć palcami. U odmiany Hass skórka ściśle przylega do nasienia, przez co jej usuwanie jest trudniejsze. 

Następnie usuwamy łupinę nasienną. Łupinę będzie łatwiej zdjąć, gdy wcześniej będziemy suszyć pestkę w temp. pokojowej przez kilka godzin.

4. Obraną pestkę zawijamy w zwilżony wodą ręcznik papierowy.

Obraną z łupiny pestkę zawijamy w zwilżony wodą ręcznik papierowy. Wystarczy jeden listek.

5. Zawiniątko z pestką umieszczamy w słoiku i go zakręcamy. Słoik ustawiamy w jasnym i ciepłym miejscu. Najlepsze będzie stanowisko ze światłem jasnym, ale rozproszonym i temperaturą pomiędzy 20-25 st. C.

Zawiniętą pestkę wrzucamy do pustego słoika i zakręcamy.

6. Przez kolejnych kilka tygodni – zazwyczaj 2-3 – ćwiczymy swoją cierpliwość. Przez ten czas warto, co kilka dni zaglądać do słoika – odkręcać nakrętkę i odwijać papierowy ręcznik. Przy okazji można ocenić, czy nic złego nie dzieje się z pestką oraz w miarę potrzeby zwilżać ręcznik, bo oczywiście bardzo ważne jest, aby pestka przez cały czas znajdowała się w wilgotnym środowisku. Po wspomnianych 2-3 tygodniach pestka powinna pęknąć u podstawy, czyli na szerszym końcu. W następnych tygodniach z tego miejsca wyrośnie korzonek.

Pestka awokado z korzonkiem -  po 5 tygodniach od rozpoczęcia uprawy.
Pestka awokado po 5 tygodniach od rozpoczęcia uprawy.

7. Gdy korzeń osiągnie kilka centymetrów, pestkę można już przenieść do doniczki z podłożem. Odpowiednia będzie o średnicy 10 cm. Przed wsypaniem ziemi do doniczki, na jej dnie robimy drenaż z warstwy keramzytu. Podłoże dla awokado powinno być dobrze przepuszczalne. Może to być ziemia uniwersalna, ale rozluźniona piaskiem i perlitem.

Doniczka, do której zostanie posadzona pestka awokado, wypełniona keramzytem i ziemią.
Na dnie doniczki warto wysypać warstwę drenażu, np. keramzytu, a ziemię rozluźnić piaskiem i/lub perlitem.

Oczywiście pestkę umieszczamy w podłożu korzeniem do dołu i przysypujemy ją mniej więcej do połowy jej wysokości. Po posadzeniu pestki, podłoże podlewamy i ponownie uzbrajamy się w cierpliwość. Po kilku tygodniach – zazwyczaj trzech lub czterech – z nasiona wyrośnie pęd z pióropuszem liści na szczycie. W tym czasie pilnujemy regularnego podlewania, ponieważ jest to okres, w którym rozwijająca się roślina jest szczególnie wrażliwa na przesuszenie. Jednocześnie uważamy na przelanie podłoża, bo awokado nie toleruje zastoin wody w glebie. Miejsce, w którym ustawimy doniczkę, powinno być jasne, ale nie bezpośrednio nasłonecznione.

Skiełkowana pestka awokado posadzona do doniczki wypełnionej podłożem.
Pestkę umieszczamy w podłożu szerszym końcem. Przysypujemy ziemią, tak aby mniej więcej połowa pestki była zakryta, zwracając jednocześnie uwagę na korzeń – musi być cały przykryty ziemią. Podłoże z pestką podlewamy.
Młodziutki pęd wyrastający z pestki awokado.
Pestka awokado po 2. (zdjęcie po lewej) oraz 3 tygodniach (zdjęcie po prawej) od przeniesienia jej ze słoika do doniczki z podłożem.

8. Istotny element w pielęgnacji młodego drzewka awokado to przycinanie. Pęd, który wyrasta z pestki, zwłaszcza na początku wzrostu, nie rozgałęzia się. Aby pobudzić go do rozkrzewienia trzeba go przycinać lub uszczykiwać. Pierwsze cięcie najlepiej zrobić, gdy awokado osiągnie wysokość około 15-20 cm. Pęd skracamy o połowę. Natomiast kolejno wyrastające nowe pędy najlepiej uszczykiwać regularnie przez całe lato. W ten sposób drzewko osiągnie ładny, rozłożysty pokrój.